-Zayn ?? - wyszeptałam .
-Hmm ?? Mamusiu , jeszcze chwilkę - powiedział zaspany .
-Kocham cię - powiedziałam i pocałowałam go w usta .
Automatycznie , jego ręce podniosły się i złapał mnie za biodra . Odwzajemnił pocałunek .
-Co wcześniej mówiłaś ?? - zapytał .
-Pytałam czy śpisz .
-Okay .
-To idę na dół .
Gdy miałam się zwlec z łóżka , on pociągnął mnie znów do siebie . Kurde .. te wybrzuszenie . Czuje je jeszcze mocniej . Dlaczego ja o tym myślę ??? Ale normalnie .. xD :D .
-Zostań ze mną .
-Żeby ..
-Żeby co ??
-Żeby czuć twoje wybrzuszenie ?? Nie thx .
Wstałam i zeszłam na dół . W kuchni nikogo nie było . Zajrzałam do lodówki . Były tam tylko jajka i jakieś warzywa . Wiedziałam co zrobię . Zrobiłam zwykłą jajecznicę . Dla dwóch osób , nie aż taką zwykłą . Do kuchni weszli wszyscy .
-Każdy na wyznaczone miejsce .
Po chwili wszyscy siedzieli na swoich miejscach . Niall i Louis tylko siedzieli bez talerzy .
-A dla was mam coś specjalnego .
Po chwili podałam im dwa talerze z takim czymś :
-Myszki !! - pisnął Louis .
Po chwili wszystko zniknęło . Stanęłam przy oknie . Patrzyłam sobie na ludzi . Poczułam czyjeś ręce na biodrach i oddech na szyi .
-Co chcesz ?? - zapytałam .
-Pytanie .
-Jakie ??
-Nie podoba ci się moje wybrzuszenie ??
Było to na tyle słychać , że wszyscy to usłyszeli . O boże , Zayn !!! Zabiję cię .
-Teraz to przegiąłeś - szepnęłam mu do ucha .
-Zayn , jakie wybrzuszenie ?? - zapytał Louis .
Jeszcze tego brakowało . Mój brat w akcji . To się źle skończy .
-Żadne .
-Jak to o żadne , a teraz co mówiłeś ??
-Loui , chodź do salonu - powiedziałam .
-Niech ci będzie .
Usiadłam z nim na kanapie .
-O co ci chodzi ?? - zapytałam .
-Co wy robiliście na górze ??
-Leżeliśmy .
-A o jakie mu wybrzuszenie chodzi ??
-Powiedziałam mu , że nie chcę przebywać z nim w jednym pokoju z jego wybrzuszeniem . Ja to tylko powiedziałam , bo nie chciał mnie puścić na dół . To tyle .
-Jestem twoim bratem i nie chcę by ktoś cię skrzywdził . Zayn jest równy gość , ale nikomu nie ufam w twojej sprawie .
-Nie musisz się tak martwić .
Jego odpowiedź to całus w nos . Wyszłam z salonu i skierowałam się na górę , bo widziałam jak mulat tam idzie . Wbiegłam na piętro . Zajrzałam do jego pokoju , go tam nie było . Gdy weszłam do swojego pokoju , ujrzałam zgubę .
-Szukałam cię .
-Aha .
-Co jest ??
-Nic .
Gdy usiadł na moim łóżku , podeszłam do niego i usiadłam na nim okrakiem . Przysunął mnie do siebie . Zareagował pozytywnie . Wiadomo , skąd wiedziałam .
-Zayn ??
-Tak ??
Popatrzył na mnie swoimi czekoladowymi oczami .
-Dlaczego się tak zachowujesz ???
-Bo poznałem dziewczynę .
Nie no nie wierzę . Jako jedynemu daję się dotykać , gdzie chce . Czuję coś do niego , a ten teraz mi wyskakuje z dziewczyną .
-No i , co jest na rzeczy ??
-Gdy ją ujrzałem , zakochałem się . Byliśmy ze sobą bardzo blisko , ale ona nie odwzajemnia tego uczucia .
Bardzo ciekawe .
-Aha . A coś więcej ??
-Nie wiem , jak jej powiedzieć , że ją kocham .
-No to spróbuj na mnie .
-A mogę zrobić wszystko co chcę zrobić jej .
-Tak .
Nie chętnie chcę mu pomóc podbić serce dziewczyny , ale jak trzeba to trzeba . Podszedł do mnie i złapał za biodra i przyciągnął do siebie . Nałożyłam ręce na jego szyję i zaczął mnie całować . W pewnym momencie pocałunku powiedział :
-Kocham cię .
Po chwili oderwaliście się od siebie .
-A teraz idź do niej i to zrób .
-Ale ..
-Ale co ??
-Ale ja już to zrobiłem .
-We mnie się zakochałeś ???
-Tak .
-Jestem zwykłą dziewczyną , która pije , pali i ćpa . A ty .. Zayn Malik z One Direction , gwiazda nastolatek , zakochujesz się w takiej jędzy jak ja .
-W mojej jędzy .
Zaczął mnie całować . Gdy skończyliśmy , dopiero teraz zobaczyłam wszystkich stojących w drzwiach . Niall i Louis nagrywali to .
-Czy wy to ??
-Tak
-E tam - machnęłam ręką i zaczęłam znów całować się z Zayn'em .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz