-Dobra , ale to było dziwne - powiedziałam .
Po chwili wszyscy byliśmy u siebie w pokojach . Usłyszałam krzyk Karoline :
-Brać kołdry i poduszki na dół .
Po chwili na korytarzu stali wszyscy . Widziałam jak Niall idzie jak leniwiec . Podbiegłam do niego i uderzyłam poduszką w głowę . Wtedy ktoś zakrył mnie kołdrą i wziął przełożył przez ramię .
-Pomocy !!! Ktoś chce mnie zgwałcić !!!- darłam się i biłam plecy mojego ,,porywacza'' .
-Puszczaj !!!
Po chwili siedziałam w uścisku Zayn'a .
-Mam cię zgwałcić na tej kanapie przy wszystkich ??? Nawet przy napalonym Haroldzie ???
-A tu jest mój brat , więc dostaniesz w pieprz - pokazałam mu język .
-Mam cię na oku - powiedział Louis .
-Dobra , a nie mogę iść z nią na górę ??- zapytał Malik .
-Może , ale tylko przy mnie .
-Chyba se żarty robisz ?? Przy tobie mamy to robić ???
-No tak .
-Dobra , lepiej , tego nie róbmy - powiedział Malik .
-A kto mówił , że ja chciałam - odparłam i podeszłam do baru .
Zaczęłam szukać moich ulubionych smaków . Wreszcie znalazłam . Znałam się na barmaństwie . Zaczęłam tym ,,shakować'' i podrzucać . Po chwili był gotowy . Wlałam se do kieliszka . Zaczęłam pić .
-Co chcecie ??
-Skąd tak umiesz robić ??
-Jak całymi dniami siedzi się w barach to się nie dziw .
-Nawet ja tak nie umiem - odparł Malik .
-To się ucz od baby - powiedziałam i podałam mu kieliszek .
-Ty . Nie wypij mi całego , bo sam będziesz robił - odparłam i zabrałam kieliszek .
-To zrób nam - odparł Niall .
Zaczęłam robić swoje popisy i po chwili każdy pił mój specjal .
-WoW - powiedział Liam ,
-Jak coś to nie wpłynie na nerki , lub nerkę - powiedziałam .
-Niall łap !! - krzyknęłam i rzuciłam w niego poduszką , tym samym wywalając z jego rąk żelki .
-Ups .
-Oooh jesteś martwa . - zaczęli chłopacy .
Zaczęłam uciekać przed Niall'em . W kuchni mnie złapał .
-Oszczędź mnie , błagam .
Nikt nas nie widział . On nagle przysunął się do mnie i .......
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz